wsh logo

mgr Grzegorz Kędzierski

Nazywam się Grzegorz Kędzierski. Urodziłem się w robotniczo-inteligenckiej rodzinie w czasach, kiedy rządziła propaganda sukcesu a w sklepach był tylko słynny ocet. Mnie, i trzem moim braciom, rodzice wpajali szacunek do pieniądza (bo zawsze brakowało), ale przede wszystkim do drugiego człowieka. Od zawsze chciałem pomagać bliźniemu, dlatego marzeniem moim było zostać lekarzem. Jednak życie napisało dla mnie inny scenariusz.

W latach 90-tych, w których przyszło mi dorastać i podejmować najważniejsze życiowe decyzje, nie było łatwo, prosto i przyjemnie dokonać wyboru ścieżki kariery. Rozpadające się przedsiębiorstwa, transformacja ustrojowa i gospodarczo-ekonomiczna była tak niestabilna, że trudno było o dobry wybór zawodu. Po ukończeniu szkoły podstawowej w roku 1995 wybór padł na praktyczny zawód – kucharz. I tak oto zostałem absolwentem Zespołu Szkół Gastronomicznych i Hotelarskich w Radomiu.
Po ukończeniu szkoły średniej zderzyłem się – jak wielu innych moich rówieśników – z rzeczywistością końca lat 90, o których już wspomniałem. Były to czasy trudne – ogromne bezrobocie i brak perspektyw na przyszłość wymuszały na nas, młodych ludziach dopiero co wchodzących na rynek pracy i w dorosłe życie niesamowitej elastyczności zatrudnienia i ogólnej zdolności przetrwania.
Przez pierwsze lata zawodowej aktywności pracowałem w wielu miejscach,  w różnych „zawodach” i z różnymi osobistościami. Byłem między innymi kucharzem, tokarzem, dostawcą pizzy, sprzedawcą w zakładzie przetwórstwa mięsnego, ogrodnikiem aby w końcu po kilku latach osiąść na długi czas w firmie, która zajmuje się produkcją, importem i sprzedażą ogólno pojętej ceramiki ogrodowej.

Po latach recesji gospodarczej przyszło prosperity. Dynamiczny rozwój gospodarczy, a co za tym idzie również branży w jakiej działa firma, dał mi szansę rozwoju zawodowego.
Przeszedłem wszystkie szczeble kariery zawodowej począwszy od pracownika magazynowego, kierownika magazynu, pracownika działu handlowego, handlowca, specjalisty ds. kluczowych klientów doszedłszy do stanowiska Szefa Działu Handlowego. Wszystkie te  ścieżki mojej kariery zawodowej wymagały ciągłego kształcenia się i doskonalenia zawodowego. Dlatego też w roku 2015 zdecydowałem się podjąć studia na ówczesnej Wyższej Szkole Handlowej w Radomiu na kierunku zarządzanie ze specjalnością zarządzanie zasobami ludzkimi i polityka kadrowa. Idąc za ciosem po ukończeniu studiów licencjackich podjąłem studia 2 stopnia – magisterskie na kierunku administracja publiczna ze specjalnością zarządzanie w administracji publicznej oraz równolegle studia podyplomowe – coaching i mentoring  oraz prawo pracy i ubezpieczeń społecznych.
Obecnie, jak wspomniałem, zajmuję stanowisko Szefa działu handlowego oraz dodatkowo prowadzę szkolenia produktowe, z technik sprzedaży i prezentacji. Doradzam w zakresie polityki kadrowej oraz doboru odpowiednich metod, technik i narzędzi doskonalenia pracowników.
Szkolę i wdrażam osoby na nowe stanowiska.

Najbardziej szaloną zawodową rzeczą jaką zrobiłem w życiu, była roczna przerwa w pracy w obecnej firmie w celu zatrudnienia się jako kierowca samochodu ciężarowego po to, aby poznać pracę „truckera” od wewnątrz. Mając w najbliższej rodzinie „truckerów” – podjąłem decyzję, że chciałbym „na własnej skórze” przekonać się jak wygląda praca człowieka, który trzy czwarte swojego życia spędza w kabinie ciężarówki.  Było to dla mnie bardzo interesujące i wartościowe doświadczenie, które nauczyło mnie bardzo wiele. Zobaczyłem świat, którego nie widać zza biurka. Praca, która uczy szacunku do ludzi, do czasu pracy, wymaga niesamowitego poświęcenia i szerokiego spektrum umiejętności – nie tylko prowadzenia olbrzymiej ciężarówki. Doświadczenie to pozwoliło mi przewartościować wiele w moim życiu oraz inaczej spojrzeć chociażby na zawodową stronę życia.
Wszystkie zdobyte doświadczenia uzupełnione o wykształcenie pozwalają mi w sposób jak najbardziej profesjonalny dzielić się i wspierać wybory młodych pokoleń, wskazywać drogę, wspierać i doradzać.  Dzielenie się wiedzą i doświadczeniem to moja pasja, ale nie byłoby to możliwe bez ciągłego uczenia się i zdobywania nowych doświadczeń, również od ludzi młodych.

Udostępnij
youtube
youtube
youtube
Skip to content